piątek, maja 18, 2012
   
Text Size
Reklama

Rekordowe odszkodowanie dla Polki z Leeds

4,5 mln funtów za dyskryminację!

 

 

Sąd w Leeds uznając, że zwolnienie z pracy polskiej lekarki było oznaką dyskryminacji ze względu na płeć i narodowość, przyznał Ewie M. rekordowe odszkodowanie w wysokości ponad 4,5 mln funtów.

Rekordowo wysokie odszkodowanie - 4,5 mln funtów (dokładnie 4 452 206,60) - sąd w Leeds przyznał 53-letniej polskiej lekarce , uznając, że zwolnienie jej z pracy było przejawem dyskryminacji ze względu na płeć i narodowość.

Jak donosi piątkowy tabloid "Yorkshire Evening Post", sąd uznał, że Ewa M., zatrudniona jako konsultant położnictwa w szpitalu Pontefract General Infirmary, została zwolniona niesłusznie, a przed zwolnieniem przez lata uprzykrzano jej życie na różne sposoby.

Stosunki w pracy popsuły się, gdy w 2003 r. Ewa M. poszła na urlop macierzyński. W szpitalu, w którym pracowała, nigdy przedtem nie zdarzyło się, by pracownik na tak wysokim stanowisku korzystał z tej formy urlopu. Gdy była w siódmym miesiącu ciąży, jej koledzy zaczęli się potajemnie spotykać, by ustalić, jak pozbyć się Ewy M. Insynuowano m.in., że źle traktowała lekarzy na niższych stanowiskach. Z zeznań świadków wynika, że jej współpracownicy umówili się, że pozornie będą ją wspierać, ale zrobią wszystko, by znaleźć pretekst do jej zwolnienia. Ich działania doprowadziły do zawieszenia jej w pełnieniu obowiązków, a następnie, w 2008 r., do zwolnienia.

Na okres jej urlopu koledzy przyznali sobie podwyżki pod pretekstem zwiększonych obowiązków, mimo że zatrudniono pracownika, który ją zastępował. Po powrocie do pracy nie dostała wyrównania, a koledzy zatrzymali podwyżki. Oznaczało to, że była opłacana gorzej od nich. Gdy złożyła skargę, nasiliły się szykany. Z powodu tych szykan miała skłonności samobójcze i cierpiała na chroniczny stres pourazowy. Obecnie ma trudności z radzeniem sobie w zwykłych, codziennych czynnościach życiowych i nigdy już nie będzie mogła pracować w zawodzie. Mąż Ewy M., który także jest lekarzem, zrezygnował z oferty pracy w Singapurze, by się opiekować nią i dzieckiem.

 

Źródło: polemi.co.uk



Podziel się linkiem!
Nasza Klasa Facebook! TwitThis Wykop Google! Live! MySpace!

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Login Form